Wrocławski rynek biurowy - lipiec 2026
Wrocław, obok Łodzi, to dziś jeden z najbardziej wymagających rynków dla wynajmujących. Pustostany blisko 21%, czynsze w miejscu i niemal zerowa nowa podaż. Krótki komentarz do danych, a pod wideo pełna transkrypcja.
Najważniejsze z odcinka
- Pustostany we Wrocławiu wzrosły do prawie 21% - najwyższego poziomu od lat (z 16,8% na początku 2023).
- Dostępne od ręki 269 tys. m²; rynek nie absorbuje podaży mimo braku nowych projektów.
- Średni czynsz ofertowy to 14,26 €/m² i od sześciu kwartałów stoi w paśmie 14,1-14,5 €.
- Kontrasty dzielnic: Krzyki ok. 8% pustostanów i stawki ponad 16 €, samo centrum 165 tys. m² wolnej powierzchni.
- W budowie zaledwie 1 660 m² (0,13% zasobu) - do końca 2026 rynek praktycznie nie urośnie. To najlepszy moment na renegocjację lub relokację.
Transkrypcja
Dziś bierzemy pod lupę rynek biurowy Wrocławia - przy okazji publikacji naszego najnowszego raportu, który znajdą Państwo na stronie brookfield.pl. Już na wstępie podsumowanie, bo główny wniosek jest jeden i dość oczywisty: rynek należy do najemcy.
Wrocław, obok Łodzi, to dziś jeden z najbardziej wymagających rynków z perspektywy wynajmującego. Nowoczesny zasób to 1,29 mln m² przy pustostanach, które wzrosły do prawie 21% - najwyższego poziomu w ostatnich latach. Dostępna od ręki powierzchnia sięga 269 tys. m², a przy podaży w budowie bliskiej zeru to warunki, w których dobrze przygotowany najemca dyktuje strukturę transakcji.
Od początku 2023 roku pustostany urosły z 16,8% do 20,8%, o 4 punkty procentowe. Dostępność utrzymuje się powyżej ćwierć miliona metrów od dwóch lat - rynek nie absorbuje istniejącej podaży mimo braku nowych projektów.
Dla porównania w Warszawie pustostany to 8%, z tendencją spadkową. Nie trzeba tłumaczyć, jak olbrzymia jest to różnica.
Czynsze pilnuje podaż. Średnia stawka ofertowa to 14,26 € za metr. Od 2023 roku wzrosła raptem o 1,2 €, a od sześciu kwartałów tkwi w wąskim paśmie 14,1-14,5 €. Wysoka dostępność ogranicza pole do podwyżek po stronie wynajmujących.
Wrocław to głęboki rynek najemcy z ogromnym wyborem. Samo centrum ma 165 tys. m² wolnej powierzchni. Fabryczna pośrodku, przy 19% pustostanów, a Krzyki zaledwie 8% - praktycznie w całości wynajęte, z najwyższymi stawkami w mieście, ponad 16 €.
I rzecz bez precedensu w historii nowoczesnego Wrocławia: w budowie jest 1 660 m², czyli 0,13% zasobu. Jeden kameralny projekt w całym mieście. Można powiedzieć, że do końca 2026 roku rynek praktycznie nie urośnie. A co to oznacza dla najemcy? W segmencie najlepszych budynków wybór będzie się zawężał z każdym kwartałem.
To najlepszy moment od lat na renegocjację lub relokację. Warto negocjować pakiety zachęt powyżej standardu rynkowego - wakacje czynszowe czy wyższe kontrybucje na fit-out. Na co realnie można liczyć, opisuję na blogu firmowym brookfield.pl.
To był skrót. Pełny raport o wrocławskim rynku biurowym, dzielnica po dzielnicy, pobierzesz na stronie brookfield.pl. Dziękuję.
Pełny raport o wrocławskim rynku, dzielnica po dzielnicy, z tabelami i rekomendacjami.
Zobacz raport wrocławski