Sprawdzamy, czy roczne rozliczenie kosztów budynku zgadza się z Twoją umową i ze stawkami rynkowymi. Nie tylko czy się liczy, ale czy w ogóle powinieneś to płacić.

W umowach
service charge, opłaty eksploatacyjne, koszty wspólne
Co sprawdzamy
katalog kosztów, klucz podziału, alokację faktur, poziom cen
Ile masz czasu
zwykle trzy lata na zakwestionowanie rozliczenia

Drugi po czynszu koszt biura, którego wysokości nie znasz w dniu podpisania umowy

Opłaty eksploatacyjne płacisz w zaliczkach przez dwanaście miesięcy, zanim ktokolwiek sprawdzi, ile ten budynek naprawdę kosztował. Zaliczka nie jest ceną: po roku wynajmujący porównuje ją z kosztami, które sobie przypisał, i rozlicza różnicę dopłatą albo zwrotem.

29,80 złmediana ofertowanej zaliczki za m² miesięcznie w Warszawie
357 600 złtyle rocznie płaci najemca 1 000 m², obok czynszu i niezależnie od niego
28%taki udział mają opłaty eksploatacyjne w całym rocznym rachunku za biuro
3 latatyle zwykle masz na zakwestionowanie rozliczenia, zanim się przedawni

Dane: OfficeList Pulse, Warszawa, stan na 12.09.2026. Czynsz przeliczony po kursie NBP 4,3228 zł za euro.

Wynajmujący nie powinien na opłatach eksploatacyjnych zarabiać. Ale nie płaci ich też swoimi pieniędzmi, tylko pieniędzmi najemców. Dlatego nie ma powodu, żeby te koszty optymalizować.

Audyt to nie tylko zwrot nadpłaty

Zwrot bywa najbardziej widocznym efektem, ale rzadko najważniejszym. Audyt odpowiada na pytanie, za co płacisz przez cały okres najmu, a nie tylko w jednym roku.

Gdzie giną pieniądze w roku rozliczeniowymJEDEN ROK ROZLICZENIOWY01Zaliczkawyliczona z rozliczenia,którego nikt nie sprawdził02Rok kosztównakłady inwestycyjne,koszty spółki, pustostany03Rozliczeniezły klucz podziału,błędy w arkuszu04Nowa zaliczkawyliczona z rozliczenia,którego nie podważyłeśNieskorygowany błąd wraca w kolejnej zaliczceAudyt przerywa tę pętlę: sprawdza etapy 02 i 03, zanim wyliczona z nich zaliczka obowiązuje przez kolejnych dwanaście miesięcy.
Zaliczkę płacisz przez dwanaście miesięcy, zanim ktokolwiek sprawdzi, ile budynek naprawdę kosztował. Rozliczenia, którego nikt nie zakwestionował, używa się potem do wyliczenia kolejnej zaliczki.

Gdzie są Twoje pieniądze

Błąd wraca w zaliczce

Zaliczkę na kolejny rok wylicza się z rozliczenia, którego nikt nie sprawdził. Nieskorygowana pomyłka zostaje z Tobą na następnych dwanaście miesięcy.

Cudze koszty na Twoim rachunku

Rabaty przyznane innym najemcom i koszty powierzchni niewynajętej potrafią trafić do Twojego udziału. Bez klucza podziału tego nie widać.

Nie każdy koszt to eksploatacja

Modernizacje, naprawy konstrukcji, wyceny dla banku, księgowość spółki właściciela. Trafiają do rozliczeń, choć nie są utrzymaniem budynku.

Co dostajesz poza zwrotem

Błędy idą w obie strony

Audyt pokazuje też pozycje policzone na niekorzyść wynajmującego. W rozmowie waży to więcej niż sama lista zarzutów.

Widok szerszy niż jeden rok

Rozliczenie odsłania wieloletnie umowy serwisowe. Zaniedbany serwis instalacji wraca po latach jako koszt awarii.

Punkt odniesienia

Odchylenie od standardu rynkowego widać od razu. Przy kilku lokalizacjach zacznij od porównania własnych budynków.

Dziesięć pytań do najbliższego rozliczenia

Zanim zamówisz audyt, przejdź przez tę listę. Zaznacz każde pytanie, przy którym odpowiedź brzmi „nie wiem”. Trzy albo więcej takich odpowiedzi to moment na audyt, bo bez nich nie zweryfikujesz rozliczenia samodzielnie.

Zaznaczone: 0 z 10. Przejdź przez pytania, a podpowiemy, co z tego wynika.

Co sprawdzamy w audycie

Samo sprawdzenie zgodności rachunkowej faktur mija się z celem. Kwota może się zgadzać co do złotówki i nadal być policzona z pozycji, które nie powinny Cię obciążać. Audyt prowadzimy w czterech warstwach.

01

Umowa: co wolno wrzucić do kosztów

Zaczynamy od zapisów, bo one przesądzają wszystko, co dzieje się później. Sprawdzamy, czy katalog kosztów jest zamknięty, czy otwarty zwrotem „w szczególności”, który oddaje decyzję wynajmującemu. Czy są definicje rozdzielające naprawę od modernizacji. Czy masz prawo do audytu i wglądu w dokumenty, limit kosztów zarządzania i cap na roczny wzrost kosztów kontrolowanych.

02

Klucz podziału: ile z tych kosztów jest Twoje

Weryfikujemy udział procentowy wobec umowy i wobec rzeczywistej powierzchni budynku. Sprawdzamy mianownik, bo udział liczony od powierzchni wynajętej zamiast całkowitej przerzuca koszt pustostanów na obecnych najemców. W budynkach wielofunkcyjnych patrzymy, czy biuro nie dopłaca do części handlowej, hotelowej albo parkingu.

03

Pozycje kosztowe: co faktycznie trafiło do rozliczenia

Przechodzimy przez pozycje i alokację faktur między budynek, część wspólną i pojedynczych najemców. Szukamy nakładów inwestycyjnych w kosztach bieżących, kosztów spółki właściciela, narzutów na media odsprzedawane najemcom, dostawców powiązanych i kosztów pustostanów. Sprawdzamy też przychody budynku, na przykład z parkingu, bo powinny rozliczenie pomniejszać.

04

Benchmark: jak wypadasz na tle rynku

Porównujemy poziom kosztów i strukturę pozycji z danymi z OfficeList Pulse oraz z budynkami o zbliżonym standardzie i wieku. Starszy budynek bywa droższy w utrzymaniu i to jest uzasadnione - szukamy pozycji, które odstają bez powodu.

Czego nie widać w tabeli rozliczenia

Rzadko chodzi o złą wolę. Częściej o to, że nikt tego nie sprawdza: osoba rozliczająca nie zna zapisów Twojej umowy, po stronie zarządcy zmieniają się ludzie, a brak audytu w poprzednich latach utrwala raz przyjęty schemat. Skala bywa jednak zastanawiająca: w nieoficjalnej statystyce, którą ponad dekadę temu prowadził zespół audytowy z udziałem Macieja Banaszaka, ponad 90% wykrytych nieprawidłowości działało na korzyść wynajmującego.

Fragment rozmowy „10 błędów w zarządzaniu biurem, które kosztują miliony”. Cały odcinek ze streszczeniem i transkrypcją

Kurs przeliczenia na trzecim miejscu po przecinku

Na jednej fakturze różnica to grosze. Nikt nie sprawdza kursu, bo wygląda na szczegół techniczny.

„Mieliśmy przykłady, gdzie na korzyść wynajmującego była któraś cyfra po przecinku, dwójka z dziewiątką. Na pierwszy rzut oka nie rzutowało to znacząco na kwotę. Ale jeśli wymnożymy to przez dwanaście miesięcy i przez wszystkich najemców w budynku, a nikt tego nie zauważy, to wynajmujący może dostać dużo więcej pieniędzy.”

Maciej Banaszak

Energochłonny lokal podpięty do licznika ogólnego

Lokal usługowy na parterze zużywał prąd, a rachunek dzielili między siebie wszyscy najemcy budynku. W samym rozliczeniu nie widać tego w ogóle.

„Nie było to oczywiste do wychwycenia, ale przy audycie, w porównaniu z innymi budynkami czy z budynkami w ramach tego samego portfela, od razu wychodzi.”

Maciej Banaszak

Bilety lotnicze zarządu w opłatach eksploatacyjnych

Przypadek sprzed kilkunastu lat u jednego z dużych wynajmujących na polskim rynku. Duża firma i duża pozycja, przy której trudno mówić o zwykłym niedopatrzeniu. Wyszła wyłącznie dlatego, że najemca poprosił o dokumenty źródłowe.

Dlaczego to w ogóle przechodzi

Część tych błędów dało się wtedy wytłumaczyć pracą ręczną i ludzką pomyłką. Dziś rozliczenia liczą systemy, co nie usuwa ani błędów, ani asymetrii: wynajmujący ma wszystkie dokumenty i wszystkie faktury, najemca dostaje jedną kwotę na fakturze.

„Warto to zakwestionować, nawet jeśli nie mamy stuprocentowej pewności, że zadziało się coś nie tak. Pytanie zawsze warto zadać, poprosić o dokumenty, z reguły zgodnie z umową możemy. Może się okazać, że wszystko jest w porządku. Ale pokazywanie wynajmującemu, że patrzymy dokładnie na ręce, ma znaczenie.”

Maciej Banaszak

Kto prowadzi audyt

Maciej Banaszak, Opulo Advisory

Maciej Banaszak

Opulo Advisory

Audyty rozliczeń zna z obu stron stołu: najpierw z doradztwa nieruchomościowego, potem jako najemca odbierający je dla portfela globalnej korporacji.

5 lat
Amazon, Global Real Estate & Facilities: centralne operacje portfela EMEA, ponad 100 biur w przeszło 30 krajach
13 lat
JLL, między innymi globalny lider lease administration dla klienta z ponad 4 000 nieruchomości w przeszło 20 krajach
Start
Business Risk Services w Ernst & Young
Dziś
doradza organizacjom corporate real estate w Opulo Advisory, wykłada problem solving i decision making na Executive MBA w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej

„Jeśli mamy umowę nieaudytowaną od paru lat, przy której robiliśmy tylko ogólne kontrole kosztów bez wchodzenia w szczegóły, to oszczędności z audytu z reguły spokojnie pokrywają jego koszt. Gwarancji oczywiście nie ma, ale długofalowo taki audyt po prostu się opłaca.”

Maciej Banaszak w rozmowie z Filipem Sarzyńskim

Po stronie Brookfield Partners audyt jest częścią doradztwa dla najemcy, a nie usługą sprzedawaną obu stronom rynku. Nie zdarzy się więc sytuacja, w której kwestionujemy rozliczenie budynku, który sami komercjalizujemy. Na czym polega nasz model doradztwa

Jak wygląda współpraca

KROK 01

Rozmowa i wstępna ocena

Patrzymy na rozliczenie i zapisy umowy. Po tym kroku wiesz, czy jest czego szukać. Bezpłatnie.

KROK 02

Zakres i dokumenty

Ustalamy, które lata obejmuje audyt, i występujemy do wynajmującego o dokumenty źródłowe.

KROK 03

Analiza

Cztery warstwy opisane wyżej. Zwykle 4-8 tygodni od udostępnienia dokumentów.

KROK 04

Raport

Lista pozycji do zakwestionowania z podstawą umowną i wyliczoną kwotą sporną.

KROK 05

Rozmowa z wynajmującym

Negocjujemy zwrot, a wnioski przenosimy do aneksu, żeby ten sam błąd nie wracał co roku.

Ile masz czasu

Zwykle trzy lata

Tyle masz na zakwestionowanie rozliczenia i odzyskanie nadpłaty. Rozliczenie za 2023 rok kwestionujesz do końca 2026. Potem te pieniądze zostają u wynajmującego.

Prawo, nie prośba

Bez zapisu o audycie i dostępie do dokumentów zostaje Ci wyłącznie prośba. Wynajmujący może odmówić, a Tobie zostaje spór sądowy.

„W szczególności”

Otwarty katalog kosztów oznacza, że o tym, co jest kosztem eksploatacyjnym, decyduje wynajmujący. Sąd to kiedyś rozstrzygnie, ale po latach i za Twoje pieniądze.

Filip Sarzyński, partner w Brookfield Partners
Filip SarzyńskiPartner, Brookfield Partners

Sprawdzę Twoje rozliczenie

Napisz, w jakim budynku jesteś i co dostałeś od wynajmującego. Odpowiadam w ciągu 24 godzin roboczych i mówię wprost, czy jest o co walczyć. Dokumenty podeślesz w odpowiedzi na mojego maila, a my analizujemy je poufnie.

Zgłoszenie trafia bezpośrednio do Filipa Sarzyńskiego. Twoje dane są bezpieczne.

Audyt opłat eksploatacyjnych - najczęstsze pytania

Czym jest audyt opłat eksploatacyjnych?
To weryfikacja rocznego rozliczenia kosztów budynku, nazywanych w umowach service charge, pod kątem zgodności z umową najmu i ze standardem rynkowym. Audyt sprawdza cztery rzeczy: czy dana pozycja w ogóle może być kosztem eksploatacyjnym, czy klucz podziału jest zgodny z umową, czy faktury przypisano do właściwej kategorii i czy poziom kosztów odbiega od porównywalnych budynków. Efektem jest raport z listą pozycji do zakwestionowania wraz z podstawą umowną.
Czy mogę zażądać audytu, jeśli umowa o nim nie wspomina?
Możesz poprosić, ale wynajmujący nie ma obowiązku się zgodzić. Bez zapisu o prawie do audytu i dostępie do dokumentów źródłowych zostaje negocjacja albo droga sądowa. Dlatego ten zapis warto wywalczyć przy podpisywaniu umowy albo przy najbliższej renegocjacji - razem z katalogiem zamkniętym, listą wyłączeń, jawnym mianownikiem udziału, limitem kosztów zarządzania i capem na roczny wzrost kosztów kontrolowanych.
Ile czasu mam na zakwestionowanie rozliczenia?
Zwykle trzy lata, więc rozliczenie za 2023 rok kwestionujesz do końca 2026. Szczegóły zależą od treści konkretnej umowy: część umów skraca ten termin zapisem o milczącej akceptacji rozliczenia po kilkudziesięciu dniach od doręczenia. To jeden z pierwszych zapisów, które sprawdzamy.
Czy audyt psuje relacje z wynajmującym?
Nie, jeśli jest prowadzony na dokumentach, a nie na zarzutach. Rzetelny audyt pokazuje również pozycje rozliczone na niekorzyść wynajmującego, a wnioski przekłada na konkretne zapisy w aneksie. W praktyce najemca, który raz sprawdził rozliczenie, dostaje w kolejnych latach dokładniejsze zestawienia.
Ile kosztuje audyt i czy się zwraca?
Wynagrodzenie ustalamy indywidualnie przed rozpoczęciem pracy: zależy od liczby lat objętych audytem, powierzchni i stanu dokumentów. Wstępna ocena, czy audyt ma sens, jest bezpłatna. Przy umowie nieaudytowanej od kilku lat oszczędności z porządnie zrobionego audytu z reguły pokrywają jego koszt, a umowa i przepisy zwykle pozwalają sięgnąć wstecz o kilka lat.
Rozliczenie skończyło się zwrotem. Czy audyt ma jeszcze sens?
Tak. Zwrot oznacza tylko tyle, że zaliczka była wyższa niż koszty, które wynajmujący sobie przypisał. Nie mówi nic o tym, czy te koszty w ogóle powinny obciążać najemcę ani czy klucz podziału był prawidłowy.
Co musi przygotować najemca?
Do wstępnej oceny wystarczy roczne rozliczenie i zapisy umowy dotyczące opłat eksploatacyjnych. Do pełnego audytu potrzebne są zestawienia kosztów, klucz podziału i dostęp do dokumentów źródłowych, o który występujemy do wynajmującego na podstawie Twojej umowy.
Czym audyt opłat eksploatacyjnych różni się od audytu technicznego?
Audyt techniczny ocenia stan budynku i instalacji, a jego wynik jest argumentem w negocjacjach i przy odbiorze powierzchni. Audyt opłat eksploatacyjnych dotyczy pieniędzy: sprawdza, czy roczne rozliczenie jest zgodne z umową. Oba bywają powiązane, bo zaniedbany serwis instalacji wraca do najemców jako koszt awarii w rozliczeniu.

Dostałeś roczne rozliczenie?

Zanim dopłacisz, sprawdź, co się na tę kwotę składa. Pierwsza ocena jest bezpłatna i zajmuje kilka dni.

Prześlij rozliczenie do oceny